Przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027 w polskich szkołach i placówkach oświatowych wykazano 17 308 wolnych stanowisk pracy, co odpowiada 11 732 etatom. Największe braki kadrowe dotyczą wychowania przedszkolnego, nauczycieli wspomagających uczniów z niepełnosprawnościami, psychologów szkolnych i matematyków — wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej przekazanych PAP.
Gdzie brakuje nauczycieli najbardziej?
Szczegółowe dane MEN pokazują wyraźną hierarchię niedoborów. Najwięcej ofert pracy dotyczy wychowania przedszkolnego — 1919 wakatów. Na drugim miejscu znaleźli się nauczyciele współorganizujący kształcenie uczniów z niepełnosprawnościami (1649 ofert), na trzecim psycholodzy szkolni (1149), a na czwartym nauczyciele matematyki (1019).
Dalej plasują się poloniści z 939 ofertami, angliści z 896 oraz nauczyciele przedmiotów zawodowych — 893 wakaty. To oznacza, że szkoły mają problem z obsadzeniem stanowisk w kilku kluczowych specjalnościach jednocześnie: zarówno w przedmiotach ogólnych (matematyka, polski, angielski), jak i w obszarze wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.
Wakaty nie oznaczają kryzysu kadrowego
MEN podkreśla, że sam fakt istnienia tylu wakatów nie świadczy o rzeczywistych brakach kadrowych. Wakacje to okres tzw. ruchów kadrowych nauczycieli — przechodzenia między szkołami, zmian wymiaru etatu, przechodzenia na emeryturę i zatrudniania nowych osób. Dyrektorzy szkół publikują oferty pracy na podstawie organizacji pracy i oceny potrzeb kadrowych, a wiele z tych stanowisk zostanie obsadzonych przed 1 września.
Część wakatów dotyczy ułamków etatu (np. kilka godzin tygodniowo), a nie pełnych etatów. Łączna liczba 17 308 stanowisk przeliczona na pełne etaty daje 11 732 — różnica pokazuje, że spora część ofert to uzupełnienie pensum w szkołach, które potrzebują nauczyciela na kilka-kilkanaście godzin.
Edukacja zdrowotna — zero wakatów, ale nie bez kontrowersji
Na tle tysięcy ofert w innych specjalnościach uwagę zwraca jeden fakt: nie wykazano ani jednego wakatu dla nauczycieli edukacji zdrowotnej. MEN wyjaśnia to w prosty sposób — tego przedmiotu nie musi prowadzić odrębnie zatrudniony nauczyciel. Kwalifikacje do jego nauczania posiada blisko 113 tys. nauczycieli: biolodzy, nauczyciele przyrody, wychowania fizycznego, wiedzy o życiu w rodzinie oraz psycholodzy.
Jak przekazała rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca, zajęcia z edukacji zdrowotnej mogą być prowadzone nawet przez więcej niż jednego nauczyciela w danej klasie. Kwalifikacje mogą mieć również osoby z wykształceniem medycznym oraz absolwenci kierunków związanych ze zdrowiem publicznym, dietetyką czy żywieniem człowieka — pod warunkiem posiadania przygotowania pedagogicznego. Na tej podstawie MEN ocenia, że nie ma powodów, by przewidywać problemy z zapewnieniem kadry do edukacji zdrowotnej od września.
W roku szkolnym 2025/2026 zajęcia z tego przedmiotu prowadziło blisko 23 tys. nauczycieli. Resort podpisał umowy z 11 uczelniami na realizację bezpłatnych kwalifikacyjnych studiów podyplomowych w tym zakresie — w pierwszej edycji wzięło udział 580 nauczycieli, w drugiej (rozpoczętej w 2026 roku) zaplanowano 610 uczestników.
Małopolska: 556 wniosków o zatrudnienie bez kwalifikacji
Skala problemu kadrowego widoczna jest na poziomie poszczególnych regionów. Do 6 sierpnia 2026 roku do Kuratorium Oświaty w Krakowie wpłynęło 556 wniosków o zgodę na zatrudnienie nauczyciela bez wymaganych kwalifikacji w roku szkolnym 2026/2027. Najczęściej dotyczyły one nauczycieli współorganizujących kształcenie, psychologów szkolnych, rewalidacji oraz wychowania przedszkolnego.
Zgodę na takie zatrudnienie wydaje kurator oświaty na wniosek dyrektora szkoły, ale tylko wtedy, gdy nie ma możliwości znalezienia nauczyciela z odpowiednimi kwalifikacjami. Małopolska Kurator Oświaty Gabriela Olszowska przekazała, że wnioski nadal są składane — ostateczna liczba będzie znana dopiero po rozpoczęciu roku szkolnego.
Dla porównania — w ubiegłym roku szkolnym w samej Małopolsce kurator wydał zaledwie 15 zgód na zatrudnienie nauczycieli bez kwalifikacji do prowadzenia edukacji zdrowotnej, co oznacza, że zdecydowana większość prowadzących te zajęcia miała odpowiednie uprawnienia.
Edukacja zdrowotna — nowe zasady od września
W roku szkolnym 2025/2026 edukacja zdrowotna była przedmiotem nieobowiązkowym i nie cieszyła się dużą popularnością. Uczestniczyło w niej około 30 procent uczniów ogółem. W szkołach podstawowych odsetek wyniósł 40,36 procent, natomiast w szkołach ponadpodstawowych zaledwie około 10 procent. W Małopolsce wskaźnik uczestnictwa wyniósł 22,27 procent.
Od nowego roku szkolnego zasady się zmieniają. Nieobowiązkowa pozostanie jedynie część dotycząca zdrowia seksualnego, natomiast pozostałe treści przedmiotu będą realizowane na zasadach określonych w nowych przepisach. Dane o liczbie uczniów uczestniczących w nieobowiązkowej części zajęć będą gromadzone przez dyrektorów szkół od początku roku szkolnego 2026/2027.
Co to oznacza dla rynku pracy w oświacie?
Ponad 17 tys. wakatów przed rozpoczęciem roku szkolnego to sygnał, że oświata wciąż boryka się z problemem przyciągania kadry. Największe braki w wychowaniu przedszkolnym, psychologii szkolnej i matematyce wynikają zarówno z niskiej atrakcyjności finansowej zawodu, jak i z rosnących wymagań wobec szkół — m.in. obowiązku zatrudniania psychologów i nauczycieli wspomagających.
Dyrektorzy szkół mają jeszcze czas na uzupełnienie kadr — część wakatów zostanie obsadzona do września. Jeśli jednak nie uda się znaleźć odpowiednich kandydatów, kuratorzy mogą wydawać zgody na zatrudnienie nauczycieli bez pełnych kwalifikacji, co jest rozwiązaniem tymczasowym i stosowanym w ostateczności.
Warto pamiętać, że wakacje co roku generują falę ofert pracy w oświacie — nauczyciele zmieniają szkoły, przechodzą na emeryturę lub rezygnują z zawodu, a dyrektorzy szukają zastępstw. Znaczna część z 17 308 wykazanych stanowisk zostanie obsadzona w ostatnich tygodniach sierpnia. Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy system poradzi sobie z rosnącym zapotrzebowaniem na psychologów szkolnych i nauczycieli wspomagających — to specjalności, w których braki narastają z roku na rok, a programy kształcenia nie nadążają za potrzebami szkół.
FAQ
Według danych zebranych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i opisanych przez Netto-brutto portal księgowo-finansowy, największe braki kadrowe występują w wychowaniu przedszkolnym (1919 wakatów), nauczycielach wspomagających uczniów z niepełnosprawnościami (1649 ofert), psychologach szkolnych (1149 ofert) oraz matematykach (1019 wakatów). Problem dotyczy również polonistów, anglistów oraz nauczycieli przedmiotów zawodowych. Te dane pokazują, że deficyty dotyczą zarówno przedmiotów ogólnych, jak i wsparcia psychologiczno-pedagogicznego.
Jak wyjaśnia Netto-brutto portal księgowo-finansowy, sam fakt istnienia 17 308 wolnych stanowisk pracy nie musi świadczyć o faktycznym braku nauczycieli. Wakaty powstają podczas tzw. ruchów kadrowych w okresie wakacyjnym, czyli zmian etatów, przejść na emeryturę oraz przenosin między szkołami. Ponadto wiele ofert obejmuje ułamki etatu, a nie pełne etaty, co oznacza, że spora część wakatów to dodatkowe godziny zajęć wymagające uzupełnienia.
Według informacji przekazanych przez kuratorium oświaty w Małopolsce oraz Netto-brutto portal księgowo-finansowy, dyrektorzy szkół mogą składać wnioski do kuratora oświaty o zgodę na zatrudnienie nauczycieli bez wymaganych kwalifikacji jedynie wtedy, gdy nie uda się znaleźć wykwalifikowanego kandydata. Do 6 sierpnia 2026 roku wpłynęło 556 takich wniosków, głównie dla nauczycieli wspomagających, psychologów szkolnych i wychowania przedszkolnego. To rozwiązanie stosowane jest tymczasowo i w ostateczności.
Według Netto-brutto portalu księgowo-finansowego, od roku szkolnego 2026/2027 zasady edukacji zdrowotnej ulegną zmianie: jedynie część dotycząca zdrowia seksualnego pozostanie nieobowiązkowa, podczas gdy pozostałe treści będą realizowane zgodnie z nowymi przepisami. W praktyce oznacza to zwiększenie obowiązkowego udziału uczniów w zajęciach, a dyrektorzy szkół będą gromadzić dane o frekwencji od września. W poprzednim roku szkolnym przedmiot ten prowadziło blisko 23 tysiące nauczycieli, mimo iż nie wykazano wakatów dla tej specjalizacji.
Jak podaje Netto-brutto portal księgowo-finansowy, nauczyciel z wynagrodzeniem brutto 6000 zł może spodziewać się wynagrodzenia netto po odliczeniu składek ZUS i podatku, które można łatwo obliczyć na ich przykładzie. Choć konkretna kwota netto nie została podana w treści, portal oferuje narzędzia do precyzyjnego przeliczenia brutto na netto, co pozwala na świadome planowanie budżetu domowego na podstawie realnego wynagrodzenia otrzymywanego na rękę.


