Parametry oszczędzania

Procent składany — dlaczego czas robi większą robotę niż kwota

Procent składany polega na tym, że odsetki dopisane do kapitału same zaczynają zarabiać. W pierwszych latach efekt jest niepozorny, ale rośnie wykładniczo — przy dłuższych okresach zysk potrafi przekroczyć sumę wszystkiego, co wpłaciłeś. Dlatego w oszczędzaniu wcześniejszy start bywa ważniejszy niż wyższa rata.

Wzór na procent składany

Podstawowa formuła dla kapitału jednorazowego wygląda tak:

FV = PV × (1 + r/n)n×t

  • FV — wartość końcowa,
  • PV — kapitał początkowy,
  • r — oprocentowanie roczne (jako ułamek, np. 0,05 dla 5%),
  • n — liczba kapitalizacji w roku,
  • t — liczba lat.

Przy regularnych dopłatach dochodzi drugi składnik — wartość przyszła renty. Kalkulator powyżej liczy to symulacją miesiąc po miesiącu, więc uwzględnia zarówno kapitał początkowy, jak i każdą kolejną wpłatę.

Częstotliwość kapitalizacji ma znaczenie

Ta sama stopa procentowa daje różne wyniki zależnie od tego, jak często bank dopisuje odsetki. Kapitalizacja miesięczna jest korzystniejsza od rocznej, bo odsetki zaczynają pracować wcześniej. Różnica przy typowych stopach to kilka procent kwoty końcowej — niedużo w skali roku, sporo w skali dekady.

Przy porównywaniu ofert patrz na oprocentowanie efektywne, a nie nominalne — to pierwsze uwzględnia już częstotliwość kapitalizacji.

Podatek Belki zjada część zysku

Od zysków kapitałowych pobiera się 19% podatku. Na lokacie czy koncie oszczędnościowym bank potrąca go automatycznie przy każdej kapitalizacji, więc realne oprocentowanie jest niższe od reklamowanego mniej więcej o jedną piątą. Wyjątkiem są konta emerytalne IKE i IKZE, gdzie przy spełnieniu warunków ustawowych podatku nie ma — w kalkulatorze możesz go wyłączyć, żeby zobaczyć różnicę.

Inflacja — druga strona równania

Kalkulator pokazuje kwoty nominalne. Żeby ocenić realny zysk, trzeba je zestawić z inflacją: oprocentowanie 5% przy inflacji 4% daje realnie około 1% rocznie, a po podatku Belki może zejść poniżej zera. Zasada jest prosta — jeśli oprocentowanie po opodatkowaniu nie przewyższa inflacji, kapitał traci siłę nabywczą mimo rosnącego salda.