Mniej L4 niż rok temu — 14,1 mln zwolnień w I półroczu, na co braliśmy najczęściej

Mniej L4 niż rok temu — 14,1 mln zwolnień w I półroczu, na co braliśmy najczęściej

W pierwszym półroczu 2026 r. lekarze wystawili 14,1 mln zwolnień lekarskich na łączną liczbę 147,7 mln dni absencji chorobowej. To o 2,7 proc. mniej zaświadczeń niż w analogicznym okresie 2025 r. Mimo spadku ogólnej liczby L4 niepokojąco rośnie udział zwolnień wystawianych z powodu zaburzeń psychicznych oraz urazów i zatruć.

Zwolnienia lekarskie w liczbach — I półrocze 2026 vs 2025

Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w pierwszym półroczu 2025 r. zarejestrowano 14,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, obejmujących 148,1 mln dni absencji. Rok później liczba zwolnień spadła do 14,1 mln, a liczba dni absencji zmniejszyła się do 147,7 mln.

W ujęciu procentowym oznacza to spadek liczby zwolnień o 2,7 proc. oraz niewielki spadek liczby dni nieobecności o zaledwie 0,3 proc. Różnica między tempem spadku zwolnień a tempem spadku dni absencji sugeruje, że choć Polacy rzadziej sięgają po L4, to same zwolnienia trwają przeciętnie dłużej.

Tylko w czerwcu 2026 r. lekarze wystawili ponad 2 mln zwolnień obejmujących 22,7 mln dni nieobecności w pracy.

Problemy psychiczne i urazy — rosnące kategorie absencji

Najistotniejszą zmianą w strukturze zwolnień lekarskich jest wyraźny wzrost udziału dwóch kategorii. W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 r. o 1,5 punktu procentowego wzrósł udział absencji związanej z urazami i zatruciami. Jeszcze bardziej niepokojący jest wzrost udziału zwolnień powiązanych z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania — o 1,4 punktu procentowego.

W przeciwnym kierunku zmieniła się absencja spowodowana chorobami układu oddechowego. Jej udział spadł aż o 3,2 punktu procentowego rok do roku, co wiąże się z łagodniejszym sezonem infekcyjnym. W samym czerwcu 2026 r. wystawiono zaledwie 0,9 tys. zwolnień z powodu grypy (spadek o 32,6 proc. względem czerwca 2025 r.) oraz 0,3 tys. związanych z COVID-19 (spadek o 91,8 proc.).

Największą część zwolnień stanowiły te wystawione z powodu choroby samego ubezpieczonego — 11,4 mln zaświadczeń na 123,1 mln dni absencji. W porównaniu z tym samym okresem 2025 r. liczba tych zaświadczeń spadła o 2,5 proc., natomiast liczba dni nieobecności wzrosła o 0,6 proc.

Na co chorowaliśmy najczęściej — pięć głównych przyczyn

ZUS podał ranking chorób, które odpowiadały za największą liczbę dni absencji w I półroczu 2026 r.:

  • Choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej — 21,6 mln dni (17,5 proc. całej absencji). To niezmiennie główna przyczyna nieobecności w pracy, dotykająca szczególnie osób wykonujących pracę fizyczną.
  • Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania — 18,2 mln dni (14,8 proc.). Ta kategoria systematycznie rośnie z roku na rok i obejmuje m.in. depresję, zaburzenia lękowe czy zespół wypalenia zawodowego.
  • Urazy, zatrucia i skutki działania czynników zewnętrznych — 17,2 mln dni (14 proc.).
  • Choroby układu oddechowego — 16,1 mln dni (13,1 proc.). Mimo dużej liczby bezwzględnej, udział tej kategorii wyraźnie spadł.
  • Ciąża, poród i połóg — 15,6 mln dni (12,7 proc.).
Przeczytaj:  Całkowity koszt zatrudnienia pracownika w 2026 — ile naprawdę kosztuje etat

W czerwcu 2026 r. wśród infekcji dróg oddechowych dominowały ostre zakażenia górnych dróg oddechowych (98,9 tys. zwolnień) oraz przeziębienia (62,7 tys.).

Średnia długość L4 i kto choruje najczęściej

Przeciętna długość pojedynczego zwolnienia w I półroczu 2026 r. wyniosła 10,81 dnia. Z kolei średnia łączna nieobecność przypadająca na jedną osobę korzystającą ze zwolnienia sięgnęła 24,98 dnia. Kobiety przeciętnie przebywały na L4 dłużej — 25,70 dnia wobec 24,11 dnia u mężczyzn.

Ponad połowę wszystkich zwolnień (56,3 proc.) wystawiono kobietom. Największy udział w liczbie dni absencji miały osoby w wieku od 30 do 39 lat — odpowiadały za 25,7 proc. wszystkich dni niezdolności do pracy. Wśród kobiet udział tej grupy wiekowej wyniósł 29,9 proc., a wśród mężczyzn 20,2 proc. Dla mężczyzn największa absencja przypadła na grupę 40–49 lat (25,6 proc. dni nieobecności).

Jeśli chodzi o długość poszczególnych zwolnień, 44,5 proc. zaświadczeń wystawiono na okres od 1 do 5 dni. Wzrósł natomiast udział zwolnień trwających od 11 do 30 dni — z 27,9 proc. w I półroczu 2025 r. do 29,3 proc. w 2026 r. Przybyło też zwolnień jednodniowych — ich udział wzrósł z 7,8 do 8,8 proc.

Ile kosztuje pracodawcę pracownik na L4?

Przez pierwsze 33 dni zwolnienia (14 dni dla osób 50+) wynagrodzenie chorobowe wypłaca pracodawca. Sprawdź koszt zatrudnienia przy różnych stawkach:

Kalkulator kosztu pracodawcy → ·Kalkulator L4 →

Opieka nad dzieckiem — mniej zwolnień, opieka nad rodziną rośnie

W I półroczu 2026 r. wystawiono 1,48 mln zwolnień z powodu opieki nad chorym dzieckiem, obejmujących 5,34 mln dni absencji. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. liczba takich zaświadczeń zmniejszyła się o 6,2 proc., a liczba dni absencji spadła o 9,7 proc.

Odwrotny trend zaobserwowano w przypadku opieki nad innym chorym członkiem rodziny (np. rodzicem czy małżonkiem). Liczba zaświadczeń wzrosła o 12,7 proc. i wyniosła 283 tys., a liczba dni absencji zwiększyła się o 9 proc. — do 1,32 mln dni. Może to być związane ze starzeniem się społeczeństwa i rosnącą potrzebą opieki nad starszymi członkami rodzin.

Przeczytaj:  Składki ZUS od umów zlecenie - zmiany przepisów od 2016

Co te dane oznaczają dla pracodawców

Ogólny spadek liczby zwolnień to dobra wiadomość dla pracodawców — mniej nieplanowanych nieobecności oznacza mniejsze zakłócenia w organizacji pracy. Problemem pozostaje jednak rosnąca absencja związana z zaburzeniami psychicznymi. Firmy, które inwestują w programy wsparcia zdrowia psychicznego pracowników (tzw. EAP — Employee Assistance Programme), mogą ograniczyć tę kategorię absencji.

Warto też zwrócić uwagę na wzrost udziału dłuższych zwolnień (11–30 dni). Choć krótkich L4 (1–5 dni) jest nadal najwięcej, to właśnie wielodniowe nieobecności generują największe koszty — zarówno bezpośrednie (wynagrodzenie chorobowe przez pierwsze 33 dni), jak i pośrednie (konieczność organizowania zastępstw, opóźnienia w projektach).

Dane ZUS za I półrocze 2026 r. potwierdzają trend, który obserwujemy od kilku lat: klasyczne choroby zakaźne (grypa, COVID-19) tracą na znaczeniu jako przyczyna absencji, a ich miejsce zajmują schorzenia cywilizacyjne — problemy z kręgosłupem, zaburzenia psychiczne i urazy.

FAQ

Jak zmieniła się liczba wystawionych zwolnień lekarskich w pierwszym półroczu 2026 roku w porównaniu do 2025 roku?

Jak wyjaśnia Netto-brutto portal księgowo-finansowy, w pierwszym półroczu 2026 roku lekarze wystawili 14,1 mln zwolnień lekarskich, co oznacza spadek o 2,7% w porównaniu do 14,5 mln zwolnień w analogicznym okresie 2025 roku. Pomimo tego spadku, łączna liczba dni absencji chorobowej zmniejszyła się jedynie nieznacznie o 0,3%, do 147,7 mln dni. Oznacza to, że choć liczba zwolnień spadła, to same zwolnienia trwają przeciętnie dłużej niż rok wcześniej.

Dlaczego rośnie udział zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i urazów?

Według poradnika Netto-brutto portal księgowo-finansowy, w pierwszym półroczu 2026 roku odnotowano wzrost udziału zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych o 1,4 punktu procentowego oraz z tytułu urazów i zatruć o 1,5 punktu w porównaniu do 2025 roku. Ten niepokojący trend wynika m.in. ze wzrostu problemów takich jak depresja, zaburzenia lękowe czy zespół wypalenia zawodowego, a także ze zwiększonej liczby urazów. Jednocześnie obniżył się udział zwolnień związanych z chorobami układu oddechowego, co wskazuje na przesunięcie problemów zdrowotnych pracowników w kierunku chorób przewlekłych i urazów.

Przeczytaj:  Szef PIP ostrzega — praca na śmieciówkach i ukrytych etatach kończy się ubóstwem emerytalnym
Jaki jest średni czas trwania jednego zwolnienia lekarskiego i które grupy wiekowe najczęściej korzystają z L4?

Jak podaje Netto-brutto portal księgowo-finansowy, przeciętna długość pojedynczego zwolnienia lekarskiego w pierwszym półroczu 2026 roku wyniosła 10,81 dnia. Kobiety korzystają ze zwolnień dłużej, średnio 25,7 dnia na osobę, w porównaniu do mężczyzn, którzy przebywają na L4 około 24,11 dnia. Najwięcej dni absencji generują osoby w wieku 30-39 lat, odpowiadając za 25,7% wszystkich dni nieobecności, zwłaszcza kobiety z tej grupy wiekowej (29,9%). U mężczyzn najwięcej zwolnień dotyczy grupy 40-49 lat.

Jaki najlepszy sposób na ograniczenie absencji związanej z zaburzeniami psychicznymi w firmie?

Według Netto-brutto portalu księgowo-finansowego, jednym z najskuteczniejszych sposobów na ograniczenie absencji związanej z zaburzeniami psychicznymi jest inwestycja firm w programy wsparcia zdrowia psychicznego pracowników, znane jako Employee Assistance Programme (EAP). Takie programy pomagają pracownikom radzić sobie ze stresem, depresją czy wypaleniem zawodowym, co może zmniejszyć liczbę długotrwałych zwolnień. Ponadto warto monitorować ten trend, ponieważ choroby psychiczne systematycznie rosną jako przyczyna absencji.

Jakie są koszty dla pracodawcy związane z wypłacaniem wynagrodzenia podczas zwolnienia lekarskiego?

Jak informuje Netto-brutto portal księgowo-finansowy, przez pierwsze 33 dni zwolnienia albo 14 dni dla pracowników powyżej 50. roku życia, pracodawca wypłaca wynagrodzenie chorobowe. Koszt zatrudnienia podczas L4 zależy od stosowanej stawki płacowej, a dokładne obliczenia można wykonać przy pomocy dedykowanych kalkulatorów kosztów. Dłuższe zwolnienia (od 11 do 30 dni) generują znaczące obciążenia finansowe nie tylko z powodu wynagrodzenia, ale także kosztów zastępstw i opóźnień w pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like