Zarzut o 300-proc. marżę Orlenu na gazie. Rząd nie wyklucza dodatkowego podatku

Zarzut o 300-proc. marżę Orlenu na gazie. Rząd nie wyklucza dodatkowego podatku

Ministerstwo Aktywów Państwowych i Ministerstwo Energii analizują rynek gazu i nie wykluczają podatku od nadzwyczajnych zysków — poinformował w RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Na razie to zapowiedź analizy, a nie decyzja: „póki co nie mamy wypracowanego rozwiązania” — przyznał minister. Nie podał ani stawki, ani terminu, ani tego, kogo danina miałaby objąć. Tłem jest zarzut byłego premiera Mateusza Morawieckiego, że Orlen sprzedaje gaz z marżą sięgającą 300 proc.

Co powiedział minister aktywów

„Przyglądamy się temu bardzo poważnie i może trochę za wcześnie, żeby mówić o konkretnych rozwiązaniach. Pracujemy bardzo intensywnie z Ministerstwem Energii nad tym, żeby przeanalizować gruntownie to, co się dzieje na rynkach, jakie są perspektywy i w odpowiednim momencie zadziałać” — powiedział Balczun. Dodał, że jeśli w przypadku paliw mamy do czynienia z podatkiem od nadzwyczajnych zysków, to „w odpowiednim momencie też takie rozwiązanie możemy rozważyć”, a reagować trzeba wtedy, gdy sytuacja „będzie bardzo uderzała w portfele Polaków”.

Minister poinformował, że w tym tygodniu pracował nad rozwiązaniami wspólnie z ministrem energii Miłoszem Motyką. Zapytany, kiedy pojawią się efekty, odpowiedział: „W najbliższym czasie”.

Czym jest podatek od nadzwyczajnych zysków?

To danina pobierana poza zwykłym podatkiem dochodowym od tej części zysku, którą firma zawdzięcza nie własnym decyzjom, lecz skokowi cen na rynku. W Polsce podatek od nadmiarowych zysków ma objąć koncerny paliwowe. Ministerstwo Finansów szacuje wpływy z niego na około 5,2 mld zł — to kwota zbliżona do kosztu dwóch pierwszych edycji programu osłonowego dla cen paliw. Branża protestowała: Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego apelowała do senatorów o ograniczenie kumulacji 60-proc. podatku od nadmiarowych zysków z podwyższonym CIT, czyli podatkiem od dochodów firm.

W przypadku gazu nie ma na razie ani projektu, ani przesądzonej konstrukcji takiej daniny.

Przeczytaj:  Jak działa system HMS w dużych hotelach?

Skąd zarzut o marżę 300 proc.?

Morawiecki, obecnie lider stowarzyszenia Rozwój Plus, przedstawiając propozycje swojego środowiska dotyczące cen paliw, oskarżył Orlen o „łupienie Polaków” i zażądał audytu cen koncernu. „Domagam się audytu cen i rzeczywistej marży — 30–40 proc., ale nie 300 proc.” — mówił były premier.

Trzy źródła gazu, trzy różne marże

Do zarzutów odniósł się Dawid Czopek, ekspert rynku paliwowego i zarządzający Polaris FIZ. Zwrócił uwagę, że Orlen kupuje gaz z trzech kierunków, a każdy ma inne koszty:

  • polskie kopalnie — przy krajowej sprzedaży ok. 20 mld m³ wydobycie w Polsce to około 4 mld m³; tu, jak mówi Czopek, „marża jest gigantyczna”, bo koszty nie zależą od notowań,
  • Norwegia i rynek europejski — zakupy po cenie z holenderskiej giełdy TTF,
  • Stany Zjednoczone — kontrakty oparte na amerykańskich cenach Henry Hub.

Co dalej — etapy i terminy

Resorty aktywów i energii są na etapie analizy rynku; wypracowanego rozwiązania nie ma. Minister Balczun zapowiedział reakcję „najszybciej, jak to będzie możliwe”, a efekty prac — „w najbliższym czasie”, bez wskazania konkretnej daty. Do wyjaśnienia pozostaje, czy rząd zdecyduje się na podatek od nadzwyczajnych zysków na gazie, jaką przyjąłby stawkę i czy pojawi się audyt cen, którego domaga się Morawiecki.

FAQ

Dlaczego wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków na gaz nie jest jeszcze przesądzone?

Jak informuje Netto-brutto portal księgowo-finansowy, obecnie nie ma gotowego projektu ani ustalonej konstrukcji podatku od nadmiarowych zysków na gaz. Minister Balczun podkreśla, że resorty analizują rynek i dopiero po tej analizie mogą podjąć decyzję. Ponadto, konieczne jest ustalenie m.in. stawki podatku oraz tego, które firmy miałyby być nim objęte.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like