Podatek od trzeciego mieszkania — co zmienia nowy projekt Lewicy

Podatek od trzeciego mieszkania — co zmienia nowy projekt Lewicy

Lewica wraca z odświeżonym projektem podatku od nieruchomości. Główna zmiana: podatek ma być naliczany od wartości rynkowej lokalu, a nie od jego metrażu. Dotyczyłby wyłącznie trzeciego i każdego kolejnego mieszkania w posiadaniu jednego właściciela. Projekt czeka na nadanie numeru druku przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Podatek od wartości, nie od metrażu

Obecny system podatku od nieruchomości w Polsce opiera się na powierzchni użytkowej. Właściciel kawalerki w centrum Warszawy wartej milion złotych płaci niewiele więcej niż posiadacz identycznego metrażu w małym mieście. Projekt Lewicy proponuje przejście na model ad valorem — podatek naliczany od szacowanej wartości nieruchomości. To rozwiązanie stosowane w większości krajów Europy Zachodniej.

Kogo dotyczy — zasada „pierwsze dwa chronione”

Nowy podatek nie obejmie pierwszego ani drugiego mieszkania. Danina aktywuje się dopiero przy trzecim i każdym kolejnym lokalu:

  • Właściciel jednego lub dwóch mieszkań — bez zmian.
  • Właściciel trzech i więcej lokali — za trzeci i każdy kolejny zapłaci nowy podatek od wartości.

Projekt celuje w osoby posiadające większe portfele nieruchomości — inwestorów kupujących mieszkania pod wynajem oraz spekulantów trzymających puste lokale.

Wyjątek dla udziałów spadkowych

Jeśli ktoś odziedziczył mniejszościowy udział w mieszkaniu (poniżej 50%), taki lokal nie będzie wliczany do puli przy ustalaniu, czy właściciel przekroczył próg dwóch mieszkań.

Stawka do 1,5% — ile to realnie oznacza

Projekt zakłada stawkę docelową do 1,5% wartości nieruchomości rocznie. Konkretną wysokość ustalałyby samorządy. Przykładowe kwoty:

Trzecie mieszkanie warte 400 000 zł

  • Stawka 0,5% — 2 000 zł rocznie (ok. 167 zł miesięcznie)
  • Stawka 1,0% — 4 000 zł rocznie (ok. 333 zł miesięcznie)
  • Stawka 1,5% — 6 000 zł rocznie (ok. 500 zł miesięcznie)

Trzecie mieszkanie warte 600 000 zł

  • Stawka 0,5% — 3 000 zł rocznie (250 zł miesięcznie)
  • Stawka 1,0% — 6 000 zł rocznie (500 zł miesięcznie)
  • Stawka 1,5% — 9 000 zł rocznie (750 zł miesięcznie)
Przeczytaj:  Ulga na terminal płatniczy: kto może skorzystać i ile realnie oszczędzi

Przy maksymalnej stawce właściciel trzeciego mieszkania o wartości 600 tys. zł zapłaciłby 750 zł miesięcznie. Dla porównania — obecny roczny podatek od takiego lokalu (przy powierzchni ok. 50 m²) to zaledwie kilkadziesiąt złotych.

Efektywność energetyczna — samorządy zdecydują same

Wcześniejsze wersje projektu przewidywały preferencyjne stawki dla budynków energooszczędnych. W aktualnym projekcie Lewica zrezygnowała z tego mechanizmu na poziomie ustawy — decyzję pozostawiono samorządom, które lepiej znają lokalny zasób mieszkaniowy.

Co to oznacza dla właścicieli nieruchomości

Na ten moment — nic konkretnego. Projekt jest we wczesnej fazie legislacyjnej i może nigdy nie zostać uchwalony w obecnym kształcie. Warto jednak obserwować losy tego projektu: temat opodatkowania wartości nieruchomości wraca w polskiej debacie publicznej regularnie i z każdym rokiem zyskuje więcej zwolenników. Samorządy czekają na nowe źródła dochodów, a rosnące koszty zadań własnych sprawiają, że wiele gmin chętnie sięgnęłoby po taki podatek.

Niezależnie od losów tego konkretnego projektu, kierunek zmian wydaje się przesądzony. Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy Polska przejdzie na model opodatkowania nieruchomości oparty na ich wartości rynkowej.

FAQ

Jak będzie naliczany podatek od trzeciego mieszkania według nowego projektu Lewicy?

Według projektu Lewicy, jak wyjaśnia Netto-brutto portal księgowo-finansowy, podatek od trzeciego i kolejnych mieszkań będzie naliczany od wartości rynkowej nieruchomości, a nie od jej metrażu jak dotychczas. Oznacza to, że podatek będzie proporcjonalny do realnej wartości mieszkania, co jest rozwiązaniem stosowanym w większości krajów Europy Zachodniej. To zmiana ma na celu lepsze opodatkowanie droższych mieszkań, znajdujących się np. w dużych miastach.

Dlaczego nowy podatek nie obejmie pierwszego i drugiego mieszkania?

Jak tłumaczy Netto-brutto portal księgowo-finansowy, projekt Lewicy zakłada zasadę „pierwsze dwa chronione”, co oznacza, że podatek od wartości nieruchomości będzie naliczany dopiero od trzeciego i kolejnego mieszkania. Celem tego rozwiązania jest ochrona właścicieli małych portfeli nieruchomości oraz osób posiadających jedno lub dwa mieszkania, jednocześnie skierowanie daniny do inwestorów i spekulantów posiadających większą liczbę lokali.

Przeczytaj:  Składka zdrowotna w 2017 roku
Jaki będzie realny koszt podatku od trzeciego mieszkania wartego 400 000 zł?

Według poradnika Netto-brutto portal księgowo-finansowy, podatek roczny od trzeciego mieszkania o wartości 400 000 zł przy stawkach od 0,5% do 1,5% będzie wynosił od 2 000 zł do 6 000 zł rocznie. Przekłada się to na miesięczne opłaty od około 167 zł do 500 zł. Przy maksymalnej stawce 1,5% właściciel zapłaciłby więc 500 zł miesięcznie, co jest istotną różnicą względem obecnego podatku od nieruchomości, który w takim przypadku wynosi kilkadziesiąt złotych rocznie.

Jakie wyjątki przewidziano dla udziałów spadkowych przy nowym podatku?

Netto-brutto portal księgowo-finansowy informuje, że mieszkania z mniejszościowym udziałem poniżej 50% odziedziczone w spadku nie będą wliczane do liczby posiadanych lokali przy ustalaniu, czy właściciel przekroczył próg dwóch mieszkań. Oznacza to, że takie udziały nie spowodują powstania obowiązku płacenia podatku od trzeciego mieszkania, co łagodzi skutki podatkowe dla spadkobierców posiadających niewielkie udziały w nieruchomościach.

Jakie będą decyzje dotyczące preferencji energetycznych w nowym podatku?

Według Netto-brutto portal księgowo-finansowy, wcześniejsze projekty przewidywały preferencyjne stawki podatku dla budynków energooszczędnych, jednak obecny projekt Lewicy rezygnuje z tego mechanizmu na poziomie ustawy. Decyzję o ewentualnych ulgach energetycznych pozostawiono samorządom, które lepiej znają lokalny stan zasobów mieszkaniowych. Dzięki temu gminy będą mogły samodzielnie ustalać preferencje dla nieruchomości bardziej ekologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like