Średnia krajowa w lipcu 2026 — 9509 zł brutto
Przeciętne wynagrodzenie w dużych przedsiębiorstwach niefinansowych w lipcu 2026 roku wyniosło 9509,02 zł brutto — podał GUS. To wzrost o 6,8% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku i zarazem najwyższa dynamika płac od początku 2026 roku. Ostatni raz tak silny wzrost zanotowano w grudniu 2025, kiedy płace poszły w górę o 8,6%.
Lipcowy odczyt zaskoczył ekonomistów. Większość prognozowała wzrost na poziomie 6,2%, tymczasem rzeczywista dynamika okazała się o 0,6 punktu procentowego wyższa. W ujęciu miesięcznym średnia płaca wzrosła o 1,1% w porównaniu z czerwcem.
Programiści i informatycy na szczycie — 15 335 zł brutto
Tradycyjnie przy okazji raportu o średnich płacach GUS publikuje przeciętne wynagrodzenie brutto w rozbiciu na rodzaje działalności PKD. W lipcu 2026 roku najwyższe zarobki odnotowano w sekcji „Informacja i komunikacja” — średnio 15 334,67 zł brutto.
Sekcja ta obejmuje nie tylko produkcję i rozpowszechnianie informacji, działalność radiofoniczną, telewizyjną czy telekomunikację, ale przede wszystkim usługi związane z technologiami informatycznymi, przetwarzaniem danych i publikowaniem oprogramowania. To właśnie branża IT podbija średnią w tym dziale. Co istotne, statystyki nie uwzględniają samozatrudnionych ani osób pracujących na umowach zlecenia i o dzieło — a w IT wielu specjalistów rozlicza się na B2B.
Programista zarabiający 15 335 zł brutto — sprawdź, ile dostanie na rękę →
Średnia krajowa 9509 zł brutto — oblicz kwotę netto →
Górnicy i leśnicy tuż za IT — ponad 14 800 zł brutto
Drugie miejsce w rankingu wynagrodzeń zajęli górnicy, których przeciętna pensja w lipcu wyniosła 14 876,88 zł brutto. Tuż za nimi uplasowali się pracownicy lasów i rolnictwa z wynagrodzeniem na poziomie 14 822,52 zł brutto. GUS wskazał, że wyższe płace w tym okresie wynikały m.in. z nagród z okazji Dnia Leśnika, premii kwartalnych i rocznych oraz nagród jubileuszowych.
Próg 14 tys. zł brutto osiągnęli również pracownicy sektora wytwarzania i zaopatrywania w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę.
Kto zarabiał najmniej w lipcu 2026?
Na przeciwnym biegunie znaleźli się pracownicy branży HoReCa, czyli hoteli, restauracji i kawiarni. Ich przeciętne wynagrodzenie w lipcu wyniosło 7003,44 zł brutto. Jeszcze niższe zarobki odnotowano w kategorii „pozostała działalność usługowa” — zaledwie 6965,95 zł brutto.
Paradoksalnie to właśnie gastronomia i hotelarstwo przyczyniły się do ogólnego przyspieszenia dynamiki płac w lipcu. Jak zauważyli analitycy mBanku, wyższy niż zwykle wzrost wynagrodzeń w tych branżach może sygnalizować dobry sezon turystyczny, który sprzyjał podwyżkom.
Realne płace rosną mimo wyższej inflacji
Inflacja konsumencka w lipcu wzrosła z 2,5% w czerwcu do 3,0%. Mimo to realna dynamika płac (po uwzględnieniu wzrostu cen) przyspieszyła — z 3,3% do 3,67%. To najlepszy wynik od lutego 2026 roku i czwarty miesiąc z rzędu poprawy realnego wzrostu wynagrodzeń.
Warto odnotować, że w lipcu zakończył się rządowy program Ceny Paliw Niżej (CPN), który wcześniej zaniżał odczyty inflacji. Program ruszył ponownie od połowy sierpnia. Mimo jego wygaśnięcia w lipcu płace realne i tak przyspieszyły.
Analitycy ING podkreślają, że presja płacowa pozostaje niska i nie generuje istotnych ryzyk inflacyjnych. Źródeł ewentualnej presji na wzrost cen ekonomiści szukają raczej w surowcach energetycznych i geopolityce niż na rynku pracy.
Zatrudnienie w górę po raz pierwszy od listopada 2025
GUS podał również dane o zatrudnieniu. W lipcu 2026 roku przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6378,9 tys. etatów — o 3,6 tys. więcej niż miesiąc wcześniej. To pierwszy wzrost liczby etatów od listopada 2025 roku, po serii spadków (m.in. spadek o 9 tys. w maju i o 2,1 tys. w czerwcu).
Mimo tego pozytywnego sygnału od początku roku ubyło łącznie 31,4 tys. etatów. Rok do roku zatrudnienie było niższe o 0,8%, co jednak było wynikiem lepszym od prognoz ekonomistów, którzy zakładali spadek o 0,9%.
Średnia krajowa a mediana — ile naprawdę zarabiają Polacy
Dane o przeciętnym wynagrodzeniu dotyczą wyłącznie dużych firm niefinansowych i obejmują niecałe 40% pracujących. Poza statystyką pozostają m.in. administracja publiczna, edukacja, opieka zdrowotna, mikrofirmy, banki, firmy ubezpieczeniowe i rolnicy.
Bardziej miarodajnym wskaźnikiem jest mediana wynagrodzeń, publikowana jednak z półrocznym opóźnieniem. Według ostatnich dostępnych danych mediana płac za luty 2026 wyniosła 7690,82 zł brutto — o 18,8% mniej niż ówczesna średnia krajowa (9135,69 zł brutto). Oznacza to, że co najmniej połowa pracujących w dużych firmach zarabiała poniżej 7700 zł brutto.
Co dalej z płacami — prognozy ekonomistów
Analitycy oceniają, że silniejsza od oczekiwań dynamika płac w lipcu wynikała z kilku branż z wyjątkowo wysokimi wzrostami i nie sygnalizuje trwałego przyspieszenia wynagrodzeń w całym sektorze przedsiębiorstw. Popyt na pracę może zacząć wychodzić z dołka, ale rynek pracy w Polsce nie wymaga wsparcia ze strony niższych stóp procentowych.
Płace powinny nadal rosnąć szybciej od inflacji, co oznacza kontynuację poprawy siły nabywczej wynagrodzeń. Dla pracowników to dobra wiadomość — ich realne zarobki zwiększają się już czwarty miesiąc z rzędu.
FAQ
Dane GUS, omówione przez Netto-brutto portal księgowo-finansowy, wskazują, że przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w lipcu 2026 wzrosło o 3,6 tys. etatów, pierwszy wzrost od listopada 2025. To efekt stabilizacji na rynku pracy oraz poprawy sytuacji w niektórych branżach po wcześniejszych spadkach. Jednak od początku roku zatrudnienie wciąż jest niższe o 31,4 tys. miejsc pracy, co pokazuje, że rynek powoli odbudowuje się, ale jeszcze nie wrócił do pełnej formy.


