Progi podatkowe mają rosnąć z inflacją od 2028 r. — koniec cichej podwyżki PIT

Progi podatkowe mają rosnąć z inflacją od 2028 r. — koniec cichej podwyżki PIT

Sejm uchwalił w czwartek, 23 października, nowelizację skali podatkowej PIT i przyjął do niej poprawkę, według której od 2028 r. progi podatkowe mają być automatycznie waloryzowane o wskaźnik inflacji. Poprawkę zgłosił Ryszard Petru z Centrum. Sama ustawa podnosi pierwszy próg podatkowy ze 120 tys. zł do 130 tys. zł, dodaje drugi próg na poziomie 150 tys. zł i nową stawkę 24 proc. dla dochodów między 130 a 150 tys. zł. Doradca podatkowy InFaktu ocenia automatyczną waloryzację progów wyżej niż samą nową stawkę — ekonomista Artur Krawczyk ma jednak zastrzeżenia do tego, jak przepis został napisany.

Czym jest „cicha podwyżka podatków”?

Progi w PIT są zapisane w ustawie jako konkretne kwoty, więc dopóki politycy ich nie zmienią, stoją w miejscu, a pensje i ceny rosną dalej. Jak argumentuje Petru, inflacja nie powinna prowadzić do ukrytego wzrostu obciążeń podatkowych: gdy wynagrodzenie rośnie nominalnie, ale jednocześnie drożeje wszystko inne, podatnik niekoniecznie zyskuje większą siłę nabywczą. Jeśli przy okazji większa część jego dochodu wpada do wyższego progu, może zapłacić wyższy podatek — mimo że realnie nie stać go na więcej.

„Najważniejsza dobra wiadomość to automatyczna waloryzacja progów podatkowych o inflację od 2028 r. Moim zdaniem to cenniejsze niż sama nowa stawka 24 proc., bo kończy cichą podwyżkę podatków przez zamrożone progi” — ocenił Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy InFaktu.

Co dokładnie uchwalił Sejm

Poza nową skalą izba przyjęła dwa wnioski mniejszości. Pierwszy to właśnie poprawka Petru o automatycznej waloryzacji progów od 2028 r. Drugi — poprawka Petru i posła niezrzeszonego Janusza Kowalskiego — wykreśliła z ustawy podwyżkę stawki CIT z 19 do 22 proc. dla największych firm, czyli tych o przychodach powyżej 50 mln euro. Jak zwrócił uwagę Juszczyk, to właśnie wyższy CIT miał sfinansować zmiany w PIT.

Przeczytaj:  Inflacja 3,4% w sierpniu — najwyżej od roku. mBank: pod koniec roku może przekroczyć 4%

Co to oznacza dla Twojego portfela?

Jeśli Twój roczny dochód do opodatkowania wynosi 140 tys. zł, to w obecnej skali 20 tys. zł z tej kwoty jest ponad progiem 120 tys. zł i wchodzi do najwyższej stawki. Po zmianie próg przesuwa się na 130 tys. zł, więc ponad nim zostaje 10 tys. zł — i trafia ono do nowego przedziału ze stawką 24 proc., a nie do stawki najwyższej. Od 2028 r. ta granica ma się sama przesuwać wraz z inflacją, więc kolejna podwyżka pensji nie będzie automatycznie wpychać Cię do droższego przedziału.

Rafał Sidorowicz, doradca podatkowy, w komentarzu dla PAP podkreślił, że najważniejszy jest systemowy charakter zmiany: progi nie powinny być podnoszone dopiero wtedy, gdy pojawi się taka decyzja polityczna. „Regularna waloryzacja daje szansę na bardziej przewidywalne zasady i ogranicza sytuacje, gdy rosnące nominalnie dochody oznaczają jednocześnie wyższe obciążenia podatkowe” — wskazał. Dodał zarazem, że nie każdy podatnik odczuje zmianę tak samo i że sama waloryzacja nie rozwiąże wszystkich problemów polskiego systemu podatkowego.

Czy waloryzacja obejmie kwotę wolną? Ekonomista widzi lukę

Wątpliwości co do konstrukcji przepisów zgłosił ekonomista Artur Krawczyk. Jego zdaniem zapis o waloryzacji „kwot górnych granic przedziałów skali podatkowej” może być nieprecyzyjny i nie wyjaśnia jednoznacznie, co stanie się z pozostałymi elementami skali. Ustawa określa bowiem nie tylko granice przedziałów, lecz także konkretne kwoty podatku i kwotę zmniejszającą podatek — czyli odliczenie, które w praktyce tworzy kwotę wolną, a formalnie nie jest osobnym progiem.

Literalne odczytanie nowych przepisów może więc prowadzić do pytania, czy waloryzacji podlegają wyłącznie granice przedziałów, czy również kwoty podatku i kwota zmniejszająca. Różnica jest kosztowna: Krawczyk podaje przykład podwyższenia kwoty zmniejszającej podatek o 600 zł, co oznaczałoby wzrost kwoty wolnej o 5 tys. zł, a koszt takiej zmiany przekroczyłby 10 mld zł.

Przeczytaj:  Sejm uchwalił wyższy próg PIT — 130 tys. zł, stawka 24 proc. i do 300 zł miesięcznie

Co dalej — rok 2028 i otwarte pytanie o interpretację

Krawczyk uważa, że przepisy powinny wyraźnie rozdzielać zasady waloryzacji progów podatkowych i kwoty zmniejszającej podatek. Pyta też, kto ma rozstrzygnąć powstałe wątpliwości: Rządowe Centrum Legislacji, Ministerstwo Finansów czy sądy. Nowa skala z progami 130 tys. i 150 tys. zł oraz stawką 24 proc. jest już uchwalona, a sam mechanizm automatycznej waloryzacji ma zadziałać dopiero od 2028 r.

FAQ

Jak od 2028 roku będą waloryzowane progi podatkowe w PIT?

Jak wyjaśnia Netto-brutto portal księgowo-finansowy, od 2028 roku progi podatkowe PIT mają być automatycznie waloryzowane o wskaźnik inflacji, co oznacza, że granice progów będą podnoszone wraz ze wzrostem cen. Dzięki temu unikniemy tzw. cichej podwyżki podatków, kiedy pensje rosną nominalnie, ale więcej dochodu trafia do wyższych progów podatkowych bez realnego wzrostu siły nabywczej. Automatyczna waloryzacja ma zapewnić bardziej przewidywalne zasady opodatkowania i ograniczyć ukryty wzrost obciążeń podatkowych.

Jaki wpływ mają nowe progi podatkowe na podatek dla dochodu 140 tys. zł?

Według poradnika Netto-brutto portal księgowo-finansowy po zmianach pierwszy próg podatkowy wzrósł z 120 tys. zł do 130 tys. zł, a dla dochodu między 130 a 150 tys. zł wprowadzono nową stawkę 24 proc. Jeśli więc masz dochód 140 tys. zł, to 10 tys. zł będzie opodatkowane tą nową stawką 24 proc., a nie najwyższą. Obecnie w starej skali nadwyżka ponad 120 tys. zł podlega wyższej stawce, więc nowa skala jest korzystniejsza.

Dlaczego wprowadzenie automatycznej waloryzacji progów jest ważniejsze niż nowa stawka 24%?

Jak podkreśla doradca podatkowy z InFaktu, cytowany przez Netto-brutto portal księgowo-finansowy, automatyczna waloryzacja progów podatkowych kończy zjawisko tzw. cichej podwyżki podatków wynikającej z zamrożonych progów, które przez lata nie nadążały za inflacją. To powodowało, że nominalny wzrost wynagrodzeń automatycznie przesuwał podatników do wyższych progów podatkowych mimo braku realnego wzrostu dochodu. Wprowadzenie waloryzacji zapewnia więc stabilność i przewidywalność w rozliczaniu podatków.

Przeczytaj:  Skutki podatkowe cesji leasingu na gruncie podatku VAT oraz PIT
Jakie są wątpliwości dotyczące waloryzacji kwoty wolnej od podatku?

Ekonomista Artur Krawczyk zwraca uwagę, że przepisy mówią tylko o waloryzacji granic przedziałów skali podatkowej, nie precyzując, czy obejmuje to również kwotę zmniejszającą podatek, która tworzy kwotę wolną. Według niego, jeśli kwota zmniejszająca byłaby waloryzowana np. o 600 zł rocznie, to realny wzrost kwoty wolnej wyniósłby 5 tys. zł, co mogłoby kosztować budżet ponad 10 mld zł. Ta luka wskazuje na potrzebę doprecyzowania przepisów, by uniknąć niejasności.

Jakie zmiany w podatkach CIT przyjęto razem ze skalą PIT?

Sejm odrzucił podwyżkę stawki CIT dla największych firm z 19 do 22 proc., dzięki poprawce zgłoszonej przez Ryszarda Petru i Janusza Kowalskiego. Według głównego doradcy podatkowego InFaktu, ta podwyżka CIT miała sfinansować zmiany w PIT, jednak po odrzuceniu poprawki, firmy z przychodami powyżej 50 mln euro nie zapłacą wyższego CIT. Oznacza to, że finansowanie reformy PIT będzie musiało zostać zabezpieczone w inny sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like