Sankcja kredytu darmowego (SKD) to mechanizm, który chroni konsumentów przed błędami banków udzielających kredytów konsumenckich. Dzięki SKD kredytobiorca może zwrócić tylko otrzymany kapitał. Jeżeli chcesz wiedzieć, czy możesz powołać się na SKD, zapoznaj się z poniższym poradnikiem.
Których kredytów dotyczy sankcja kredytu darmowego?
Sankcja kredytu darmowego została uregulowana w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Stąd też mechanizm ten dotyczy wyłącznie kredytów konsumenckich, ale nie wszystkich. Aby skorzystać z SKD, trzeba jeszcze spełnić kilka warunków. Znaleźć można je zarówno we wspomnianej ustawie, jak i na stronie internetowej https://kancelariagrabek.pl/. Jak wskazuje Kancelaria Grabek, łącznie musi zostać spełnionych 5 warunków, aby możliwe było powołanie się na sankcję kredytu darmowego:
- kwota udzielonego kredytu nie może przekraczać 255 550 zł,
- kredytobiorcą musi być konsument,
- podpisanie umowy musiało nastąpić po 17 grudnia 2011 r.,
- udzielony kredyt nie może być zabezpieczony nieruchomością,
- doszło do naruszeń ze strony banku.
Z powyższego zestawienia wynika, że z sankcji kredytu darmowego nie mogą skorzystać m.in. firmy, które często szukają finansowania różnych projektów właśnie w bankach. Osoba, która zaciągnęła kredyt zabezpieczony nieruchomością, również nie ma prawa do korzyści oferowanych przez SKD.
Jakie naruszenia pozwalają powołać się na SKD?
Banki mają określone obowiązki względem swoich klientów. Niestety, zdarza się, że je lekceważą. Jednak nie każde zaniedbanie uprawnia kredytobiorcę do powołania się na sankcję kredytu darmowego. Przykłady często popełnianych przez banki błędów podaje Kancelaria Grabek – to choćby:
- brak dokładnych informacji o kosztach, jakie ponosi kredytobiorca w związku z zaciągniętym zobowiązaniem – w umowie może brakować informacji np. o ubezpieczeniu kredytu czy wysokości prowizji;
- przekroczenie maksymalnego poziomu pozaodsetkowych kosztów kredytu – banki są w tym zakresie ograniczone przepisami, a do rzadkości nie należy sytuacja, gdy pozaodsetkowe koszty kredytu przekraczają limit;
- brak spełnienia przez bank ciążących na nim obowiązków informacyjnych – klient musi zostać poinformowany m.in. o kosztach kredytu i ryzyku, jakie wiąże się z zaciągnięciem takiego zobowiązania;
- występuje różnica między kwotą do wypłaty wskazaną w umowie a kwotą, jaką otrzymał kredytobiorca – wystarczy, że klient otrzymał na swój rachunek bankowy mniej niż powinien (wysokość różnicy nie ma znaczenia).
Jak sprawdzić, czy można skorzystać z sankcji kredytu darmowego?
W tym przypadku nie ma drogi na skróty – trzeba dokładnie sprawdzić zapisy umowy kredytowej. Niestety, kredytobiorcy może być trudno przeanalizować treść podpisanej z bankiem umowy, a to z uwagi na brak specjalistycznej wiedzy. Stąd też warto rozważyć pomoc specjalisty – prawnika, który ma doświadczenie w prowadzeniu sporów z bankami.
Wiele kancelarii prawnych, jak choćby Kancelaria Grabek, oferuje darmową analizę umowy kredytowej – przede wszystkim pod kątem tego, czy kredytobiorca ma podstawy, aby powołać się na mechanizm sankcji kredytu darmowego. To najprostszy i bezkosztowy sposób sprawdzenia, czy istnieje możliwość spłaty zobowiązania bez dodatkowych kosztów.
FAQ
Sankcja kredytu darmowego dotyczy wyłącznie kredytów konsumenckich, które spełniają określone warunki, takie jak kwota udzielonego kredytu nieprzekraczająca 255 550 zł, kredytobiorca musi być konsumentem, umowa musi być podpisana po 17 grudnia 2011 r., kredyt nie może być zabezpieczony nieruchomością oraz muszą wystąpić naruszenia ze strony banku.
Do najczęstszych naruszeń, które uprawniają do powołania się na SKD, należą: brak dokładnych informacji o kosztach kredytu, przekroczenie maksymalnego poziomu pozaodsetkowych kosztów kredytu, brak spełnienia obowiązków informacyjnych przez bank oraz różnica między kwotą do wypłaty a kwotą rzeczywistą otrzymaną przez kredytobiorcę.
Aby sprawdzić możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego, należy dokładnie przeanalizować zapisy umowy kredytowej. Ze względu na trudności w tej analizie, warto rozważyć pomoc specjalisty, takiego jak prawnik, który oferuje darmową analizę umowy kredytowej.



